WizjaDomu.pl

Październik w ogrodzie

We wrześniu wykonaliśmy cały ogrom ogrodowej pracy. Nie znaczy to jednak, że w październiku możemy już odpocząć. Ostatnie słoneczne chwile bez lub z wyłącznie niewielkimi przymrozkami to bardzo dobry czas, by poświęcić ogrodowi jeszcze trochę energii.

źródło: everystockphoto.pl

Gdy nadejdą pierwsze noce, w których temperatura spadnie lekko poniżej zera stopni, obcinamy pędy i wykopujemy z ziemi karpy dalii i kann, bulwy begonii, mieczyków oraz wszystkich innych roślin, które powinny zimować w piwnicy. Po osuszeniu przekładamy je do skrzynek, a następnie zasypujemy torfem.

źródło: everystockphoto.pl

Październikowa pogoda to także dobry czas na sadzenie cebulowych roślin, które zakwitają wiosną. W ziemię wkopujemy więc sadzonki krokusów, tulipanów, hiacyntów, narcyzów, lilii i im podobnych kwiatów. Wysiać możemy też takie jednoroczne rośliny zimotrwałe jak nagietki czy smagliczki.

źródło: forumogrodnicze.info

Późną jesienią sadzimy także róże oraz krzewy i drzewa mające gołe korzenie. Iglaki kopane do gruntu również powinny dobrze się przyjąć, jeśli wysadzimy je teraz. Natomiast do skrzynek, w których rosły letnie dekoracje, wsadzamy iglaki, wrzosy bądź trzmieliny.

źródło: everystockphoto.pl

Liście, które opadły z drzew, dokładnie zgrabiamy. Można je wysypać na osobny kompostownik lub podsypać nimi krzewy, które dzięki temu łatwiej przetrwają mrozy. Same zaś bezlistne już drzewa i krzewy, jeśli jest taka potrzeba, przesadzamy. Ziemia jeszcze jest dość ciepła, a deszczu pada trochę więcej, więc korzenie łatwo się zregenerują.

źródło: everystockphoto.pl

Jednoroczne rośliny ścinamy przy samej glebie, korzenie zostawiając w ziemi. Zdrowe elementy wynosimy na kompost, chore – na śmietnik lub palimy w ognisku. Przed ścięciem jednak warto zebrać nasiona, które przydadzą się w przyszłym roku.

źródło: ogrodniczeabc.pl

Byliny, które nie prezentują się zbyt atrakcyjnie, ścinamy przy samej ziemi. Te jednak, które wyglądają ładnie, zostawiamy w spokoju. Będą one pokarmem dla zimujących u nas ptaków, a także ciekawą, zimową dekoracją.

źródło: everystockphoto.pl

Któregoś z październikowych dni warto powyrywać z rabat chwasty. Gdy nie ma przymrozku, dobrze też popodlewać zimozielone rośliny, takie jak laurowiśnie, różaneczniki, iglaki czy pierisy. Natomiast wszystkie zostające w ziemi rośliny nawozimy kompostem bądź nawozem fosforowym lub potasowym.

Dodaj komentarz